Przynajmniej raz na tydzień mam ochotę zakrzyknąć: czy ktoś oszalał? Czy oni oszaleli? A to Wojewódzki promuje otwarcie prezydencji polskiej w UE, a to pani Gronkiewicz wpada na jakieś dzikie pomysły, a to Chopina promuje się niemieckiej młodzieży rynsztokowym językiem, a to praktycznie dyplomacja polska nie reaguje na potwarze wobec Polski.
Tym razem moje zdumienie wzbudziła broszura, wydana przez Instytut Kultury Polskiej w Nowym Jorku. Jak napisała do mnie pani prof. Ewa Thompson, slawistka z USA, która znajduje się na stałej liście wysyłkowej tego Instytutu, otrzymała właśnie jego broszurę. A na okładce broszury prezentowane tu zdjęcie. „Tłem jest chyba gejowskie >>bordello<<, zaś pracownica seksualna w centrum nosi polskie narodowe kolory” - pisze prof. Thompson.
IKP, nazywany na stronie internetowej „misją dyplomatyczną polskiego ministerstwa spraw zagranicznych”, utrzymywany jest z naszych, polskich podatników pieniędzy a jego zadaniem jest prezentowanie polskiej kultury w Stanach.
Dyrektorem IKP w Nowym Jorku jest artysta malarz Jerzy Onuch, od 1986 roku zamieszkały w USA i Kanadzie. Potem się przeniósł. Na stronie IKP czytamy m.in.: „Mr. Onuch served from 1997-2005 as Director of the Center for Contemporary Art (CCA) in Kyiv, Ukraine (formally the George Soros Centre for Contemporary Arts).” („Pan Onuch w latach 1997-2005 był dyrektorem Centrum Sztuki Współczesnej w Kijowie (Ukraina), formalnie Centrum Georga Sorosa na rzecz Sztuki Współczesnej”). W 2005 roku Onuch został konsulem ambasady polskiej a potem dyrektorem Instytutu Kultury Polskiej w Kijowie. W 2010 roku wyjechał do USA. Pomaga mu w pracy pan Bartek Relisko.
No i zabrali się do promowania kultury polskiej w Stanach. W Paryżu hydraulicy, a w USA panienki? Niedwuznaczna scena z kilkoma facetami z gołymi dupskami. Co to właściwie ma promować?
Czy w tym szaleństwie jest metoda? Po warszawskim biegu trutnia, goniącego i dopadającego stołeczną pszczółkę, zaczęłam nabierać podejrzeń, że „miłość”, o której tyle ględziła Platforma w kampanii wyborczej w 2007 roku, pomyliła jej się z seksem.
A teraz już chyba nie ma wątpliwości. PO nie chodzi o to, by nas kochać. Oni chcą nas przelecieć.
http://www.polishculture-nyc.org/?itemCategory=30564&siteid=217&priorId=0
29.01.2012 23:17
117
opublikowana w: Dla Warszawiaków, Głos oddolny, n e c k l i n e land, Poetry & Paratheatre, PROWOKACJE
Polska reklamuje się burdelem?
Okładka broszury wydanej przez Instytut Kultury Polskiej w Nowym Jorku
skomentuj
skomentuj
Komentarze do notki117 |Zgłoś nadużycie
-
@
-
Re: "pisze prof. Thompson"
Dobrały się dwie mądre...
cheerleader
cheerleader video, 2006
The Cheerleader is conceived as a pop video to the music and words of the Gwen Stefani song 'What You Waiting For?' but it does not make reference to the themes of the original video.
The scenes unfold in a typical men's changing room.
In the beginning the young, fit men do not pay the slightest attention to the activities of the singing and attractive, dancing cheerleader acted by Kozyra.
The video explores, amongst others, the problems of the body as a costume and of one's own identity that have frequently been the artist's preoccupation.
It is not without significance that in the work Cheerleader the artist makes use of images she had created of herself in previous works: the fat woman from Diva.
Reincarnation — a performance that took place last year in the Centre for Contemporary Art Ujazdowski Castle and herself dressed as a man from the work Men's Bathhouse that won an award at Venice Biennale.
In the film also appears a choir comprising two of the directors and curator from Zachęta Gallery.
http://www.katarzynakozyra.pl/new-projects/4/cheerleader/
-
@entefuhrer
Rozumiem, nie burdel, tylko sławny prodżekt. Ale jeżeli coś wygląda jak, hm, gęś, pływa jak gęś i smakuje jak gęś, to może to po prosu jest gęś?
-
@Teresa Bochwic
1. gdzie te polskie barwy? patrzymy na kiece i skarpetki czy tez wewnatrz broszury jest obrazek panienki stojacej na rekach (i bez skarpetek conajmniej)?
2. Kozyra jest kwintesencja polskiej kultury, sztuki ... jesli jest to juz mnie "polski sztukmistrz" Wojewodzki nie dziwi
-
@Teresa Bochwic
Zadzwonie jutro i zapytam co ma oznaczac ten goly tylek na broszurze. Ludzie z NYC i okolic zrobcie to samo.
Instytut Kultury Polskiej w Nowym Jorku, USA.
Telefony : +1 212 239-7300
-
@Teresa Bochwic
Rozumiem, nie burdel, tylko sławny prodżekt.
Ale jeżeli coś wygląda jak, hm, gęś, pływa jak gęś i smakuje jak gęś, to może to po prosu jest gęś?

-
@ayato/ "Zalecamy się tężyzną fizyczną, higieną, świeżością i urodą."
Już byli tacy.
" width="577" height="863">
Proszę sobie wyguglać: Leni Riefenstahl
-
@Teresa Bochwic
Jedzie szmirą na odległość. Te nieporadne kalki amerykańskiej kultury masowej (cheerleaderki) są pokazane w takim samym stylu jak szpiedzy amerykańscy w filmach radzeckich z lat 70-tych.
Lepiej byłoby odwołać się do autentycznej kultury wysokiej, ale do tego trzeba ją mieć albo przynajmniej mieć pomysł. Tu zabrakło jednego albo drugiego.
-
@Teresa Bochwic
Dobre!
Zgadzam sie z Pania!
Jedyna uwaga: czerwono-bialy kolor jakos nie bardzo kojarzy mi sie z polska flaga a cheerleaderka z pracownica burdelu :)
-
@Teresa Bochwic
Ehem...
Jedyne, co tu mozna zarzucic, to ze dziewoja ruda jest. I kojarzy sie z Rudym.
No i kolory ma austriackie.
Poza tym wszystko w porzadku. Wszystko priam sort. Szczegolnie nogi.
-
@All
Trolle usuwam, mimo wysoce artystycznych komentarzy. To promuje Polskę w Ameryce. Ja za to chcąc nie chcąc płacę. NIE życze sobie.
Kto nie odróżnia wolności sztuki i swobody robienia co się komu żywnie podoba, od promowania swojego kraju za pieniądze ludzi, którzy ufają, że robi się to dobrze, niech się wypowiada na onecie.
-
@entefuhrer
najbardziej pociągają pana te męskie uda koczkodana udającego dziewczynę? Gratuluję.
-
prawie klasyk zauważył, że "Polska to dziki kraj"
a inny dodał, że "mamy dziadoskie państwo"
-
@Teresa Bochwic
Nie jestem krytykiem, nie potrafię metodycznie oceniać sztuki. Potrafię chyba jednak zauważyć, co sztuką jest a co nie. Kiedyś w szkołach uczono mnie, że w dziele artysty poprzez pryzmat własnych emocji każdy widzi co innego, a niektórzy nie widzą nic. Czy to jednak powód żeby się tym chwalić ? A ponadto ekscytować publikę perwersyjnymi skojarzeniami?
A mówią, że to facetom wszystko się kojarzy ...
-
@ ENTEFUHRER
"Dobrały się dwie mądre..." ?
Szkoda, ze tylko dwie. Ty, najwyrazniej tez nie jestes sam - niestety.
Gdybys pomyslal, to moze zrozumialbys roznice pomiedzy jakim-tam video jakiejs-tam kazyry a broszura Instytut Kultury Polskiej.
-
czy to aby kobieta?
wydaje się to być przebrany mężczyzna :)
o ile to ma jakiekolwiek znaczenie
-
@autor
Niestety przyszły czasy w których Polska jest w każdej dziedzinie poddawana degradacji.
-
Autor - doskonały tekst
Ostatni wywód - piękny! Bardzo słuszny.
Z tym, że moim zdaniem jeszcze dosadniej było by użycie zamiast ostatniego słowa eufenizmu słowa "wykorzystać", również na wy...ć.
No bo tak jest.
Pomijając treść okładki i jej przekaz (i podprzekaz), to ta ruda larwa na pierwszym planie obraża swoją fizycznością światowy ranking Polek, jako jednych z najpiękniejszych kobiet na naszej planecie.
Nawet burdelu porządnego nie umieją pokazać...
pozdrawiam z szacunkiem
P.S. Dzięki Pani blogowi dowiedziałem się właśnie o Radiu Wnet http://www.radiownet.pl.
Było by korzystniej, gdyby informacja o nim bardziej rzucała by się w oczy, bo przecież warto, prawda?
-
Wszystko już było...
To przecież raz już zadziałało,w burzliwych latach 60/70-tych,kiedy powszechne wśród młodzieży hasło "make love not war",w praktyce sprowadzało się do spontanicznego seksu każdego z każdym gdziekolwiek:).Młodzieży to się baaardzo podobało:).PO skorzystała z patentu,głosząc miłość -pie...rzy wszystkich,swoich wyznawców też.
Jak widać po sondażach nadal działa:).
-
szanowna pani
widocznie z daleka widac ,ze u nas w kraju burdel.
-
Zapraszamy do magicznego domu admina1
-
@Teresa Bochwic połączenie przyjemnego z pożytecznym
W zdjęciach z tego osiągnięcia artystycznego pod linjkowanym adresem
http://www.katarzynakozyra.pl/new-projects/4/cheerleader/
jest i takie.
Wspaniała metafora stosunków Polski z silniejszymi
d_________________
http://katarzynakozyra.pl/zdjecia/0/08_d_________________.jpg
-
@Teresa Bochwic
"Polska reklamuje się burdelem?"
A czym niby ma się reklamować Polska Tuska? Oczywiście Polski jako takiej szkoda, jednak w kontekście rządów ekipy Tuska to jest bardzo adekwatny plakacik.
Pozdrawiam
-
@ Autorka
Szanowna Pani pisze:
" ... No i zabrali się do promowania kultury polskiej w Stanach. W Paryżu hydraulicy, a w USA panienki? Niedwuznaczna scena z kilkoma facetami z gołymi dupskami. Co to właściwie ma promować? ... "
Co powinno promować, a co promuje? Oczywiście Instytut Polskiej Kultury powinien promować polską kulturę. Do takiego zadanie potrzebny jest zespół fachowców, bo promocja kultury i kształtowanie wizerunku narodowego to nie to samo co promowanie. Promowanie może zrobić średnio wykształcony manipulant. Promowanie kultury wymaga lepszych kwalifikacji.
Z jakiegoś powodu, bardzo wiele zadań ważnych dla interesu państwa, oddaje się w Polsce w ręce niekompetentnych osób. Inaczej mówiąc durni.
No i właśnie dureń promuje w opisanym wypadku kulturę, jak on sam ją rozumie. Jego prymitywne wnętrze nie jest tu największym skandalem. Niech sobie ma. Największym skandalem jest brak nadzoru nad tą promocją. Skandalem jest brak w nadzorze osoby z wizją, która potrafiłaby w mgnieniu oka rozpoznać to badziewie i zatrzymać podobne pomysły przed realizacją. Głupcy minaują głupców, a kompetencje sprawdzają służby. W Polsce sprawdza się zgodność jakiegoś działania nie pod kątem wartości merytorycznej, ale wyłącznie zgodności z obowiązującymi procedurami. I tak będą się bronili biurokraci, jeśli ktokolwiek zaatakuje ich za ten skandaliczny pomysł na promocję "kultury wewnętrznej" samego Onucha, za nasze pieniądze.
-
@entefuhrer
Brzmi tak po europejsku i od razu inaczej smakuje, nieprawda ?
-
@Teresa Bochwic
"Trolle usuwam"
Przepraszam panią gospodarz blogu oraz pozostałych czytelników, że w swoich komentarzach nie użyłem słowa "burdel", "szmira" oraz "larwa". Również za to, że znam twórczość p. Kozyry. Dobrze wiedzieć, za co teraz na poprawnie myślących blogach można stracić swoje wpisy - za merytoryczną dyskusję i uprzejme zachowanie wobec innych blogerów. Trochę żenująca sytuacja, droga pani wolnościowa dziennikarz.
-
@Autor
Najsmutniejsze jest to, że taka "artystka" jak Kozyra pasie się na publicznych pieniądzach. Gdyby nie to musiała by żebrać bo pies z kulawą nogą nie zainteresowałby się tą jej "sztuką".
Należy skończyć ze sponsorowaniem "sztuki" z budżetu.
-
@entefuhrer
Te gołe dupy pod ścianą to też "cheerleaders"?
-
@Teresa Bochwic
"Oni chcą nas przelecieć. "
Szanowna Pani Tereso! Ależ z Pani optymistka! Pisać "chcą" jest tego wyrazem, oni już nas przelecieli(niewiele z nas zostało) i robią to nadal.
Ciągle pokutuje u nas pogląd, że jesteśmy Narodem w większości i to zdecydowanej, katolickim. A ja stawiam tezę, że jednak ta katolickość jest bardzo schizofreniczna(postrzeganie przez obywateli rzeczywistości IIIRP i porównywanie jej z katolickim światopoglądem,a dokonywane wybory, wskazuje na tę chorobę toczacą Polaków ).
Polską rzadza ludzie źli, złodzieje, złoczyńcy, kłamcy, oszuści(przynajmniej ci, co mają głos decydujący, a ich poplecznicy, choć mogą kierować się innymi motywami(naiwnością, wiarą w demokrację i prawa wolnego rynku itp.)nie mogą być usprawiedliwieni, wszak nieznajomość prawa nie jest usprawiedliwieniem dla występku.
Nienazywanie rzeczywistości taką jaka ona jest, czyli to ciągłe zdziwienie, że oni postępują tak a nie inaczej, prowadzi do tego, ze pytajacy umrą z ustami wyrażającymi zdziwienie.
Sprawiedliwość w życiu przyszłym, nie może być usprawiedliwieniem dla ciągłej obawy, by słowem nie zgrzeszyć przeciwko ósmemu przykazaniu, wsszak:"Niech mowa wasza będzie: Tak, tak; nie, nie; a co nadto jest, od Złego pochodzi". (Mt 5,37).
Pozdrawiam serdecznie.
-
@Dariusz123
No dobrze, zgadzam się, też burdelu w tym nie widzę, tylko typowe obsesje Kozyry: łaźnie, szatnie, pośladki itp. Czy jednak widać jakiś dobry powód, by te obsesje miały promować polską kulturę?
-
Teresa Bochwic
Hmmm, geje w USA to potega. Takze finansowa. Ktos kiedys w Wiedniu wyliczyl, ze turysta gej wydaje dwa do trzech razy wiecej niz "normalny" turysta i przebic go moze tylko rosyjski nowourysz z wypchana ponad wszelkie granice kabza. O ile austriackie Alpy juz dawno zostaly opanowane przez bogatych Rosjan to Wieden "tuczy" sie, miedzy innymi, wlasnie na gejach. Moze o to chodzi?
Uklony
-
@entefuhrer
No cóż, jak mawiał pewien Baca "Takiś ucony ze az głupi"
Dobrze że "dziełu filmowemu" towarzyszy bogaty opis bo widz mógłby zobaczyć co innego niż chciał artysta, a tak sobie doczyta ...
-
@Teresa Bochwic
Czy podsumowanie pobytu na komisji sejmowej o. dyr Tadeusza Rydzyka, w którym stwierdził on, że to nie jest żadna kultura, tylko .... zapomniałem, ale wiem co miał na myśli, jest wg Pani prawdziwe?
Bo wg mnie całkowicie. Prawdę mówiąc od dawna takie zdanie mam.
Pozdrawiam
-
@All,
Jeśli autorzy "broszurki" chcieli wypromować "młodą artystkę" w stylu, że niby ona to taki polski Jackson Pollock , to wyszło jak zwykle, czyli jako twardy dowód na tezę, że obecna administracja w zarządzania kulturą to przaśne buraki z zadęciem. Są tysiące przedsięwzięć arytystycznych mogących symbolizować Polskę na rynku amerykańskim.Ale to groziłoby podniesieniem prestiżu Polski w USA, a prestiż ten jest na poziomie ZERO. Nawet nie pytam W JAKIM CELU mieli cokolwiek promować w USA Polskę , skoro NICZEGO tam nie sprzedajemy poza tanią siłą roboczą. Jeśli to ma być symbol "podtrzymania oferty" to jak najbardziej "wyszło". Męczący są ci ćwierćinteligenci-staliniątka , potomkowie różnych ubeków z lat 40-tych, obecnie na garnuszku "u filantropa".Męczące są 'artystki" bez grosza talentu "w bulu i mence" promowane od Muzeum NArodowego w Krakowie po "broszurki w Nju Jorkie". Dla pocieszenia publiki mogę zachęcić do poczytania wpisów na amazon.com w częsci dla opinii czytelników: "Potop" Sienkiewicza wychwalany pod niebiosa, "Opowiadania" Borowskiego - absolutny podziw i szacunek. Czyli jesteśmy gdzieś tak "około IIWW". Ale pozytywnie. W Wielkiej Brytanii promuje nas (dzięki dzielnej Szkotce) niedźwiadek Wojtek. Też IIWW. Czasów współczesnych BRAK. Jedyne, co daje się zrobić, to urządzać akcje internautów odkłamujące potwarze wymyślane w kręgach grossowo-michnikowych. ZA DARMO.I SKUTECZNIE.
-
@Dariusz123
"Doszukiwanie sie w nagosci prostytucji jest chore".
Nie jestem aż tak biegły w tych sprawach jak Pan, ale wydaje mi się, że jest pewien związek między nagością i prostytucją. W centrum Warszawy ciągle widuję ulotki reklamujące "agencje towarzyskie" i jako żywo, nie znajdują się na nich zdjęcia martwych natur, czy pejzaże, ani zdjęcia dyplomów uniwersyteckich.
-
@pink panther
"wypromować "młodą artystkę""
Miło słyszeć, że Katarzyna Kozyra jest "młodą artystką". Ja jestem w jej wieku - dlatego mnie to cieszy.
-
T. Bochwic
Zawsze będą się jacyś "artyści" tak bawić za pieniądze wspólne. Dlatego jestem tak skrajnie przeciwny wydawania jakichkolwiek pieniędzy wspólnych na jakąkolwiek "kulturę". Najlepsze dzieła powstawały i powstają "wolnorynkowo". Nawet Kaplica Sykstyńska powstała, bo papież płacił Bunarrotiemu za pracę a nie za bycie artystą.
-
@estamos
Papież płacił naszemu Michałowi akurat z państwowych.
-
@Teresa Bochwic
Szanowna Pani, wszelkie działania podjęte przez rząd PO, wskazują na kierunek zawarty w tytule. Masowa likwidacja szkół oraz dużo miejsca przy nowo budowanych drogach, jako perspektywa znalezienia tam pracy dla młodzieży, jednoznacznie wskazują na takie powiazania.
-
@entefuhrer
"To nie jest komentarz"
:DDDDD
pozdrawiam
-
@Julian Arden
A było w Watykanie ministerstwo kultury, tysiące urzędników, domów kultury i artystów na etacie? Królowie też najmowali artystów i płacili im za dzieła i magnaci i co niektórzy bogaci ze szlachty obwieszali portretami salony. TO JEST WOLNY RYNEK. Ten najmuje artystę, kogo na to stać. Artysta musi być dobry, bo weryfikuje go ten kto płaci. Jeżeli tego Pan nie chwyta to przepraszam za męczenie głowy.
-
@estamos
"Nawet Kaplica Sykstyńska powstała, bo papież płacił Bunarrotiemu za pracę a nie za bycie artystą."
Oczywiście płacił z własnych, ciężką pracą zarobionych pieniędzy ;)
Poza tym Kaplica Sykstyńska powstała dzięki Sykstusowi IV, zaś Buonarotti dostał później od jego następcy jedynie zlecenie ozdobienia jej freskami.
"papież płacił Bunarrotiemu za pracę a nie za bycie artystą"
Juliusz II był papieżem zaledwie 10 lat, Michał Anioł był artystą całe życie. I "obsłużył" bodaj jeszcze sześciu papieży. Dbajmy o artystów :)
-
Re: "Trolle usuwam, mimo wysoce artystycznych komentarzy"
Sam sobie jestem winien - zapomniałem, że niezłomna bojowniczka o wolność słowa usuwa każdy - nawet merytoryczny i kulturalny - komentarz, który nie trafia wprost w jej bogoojczyźniane gusta.
A przecież powiada mędrzec: popisy różnych nawiedzonych najlepiej komentować we własnych notkach - a nie w komentarzach, które pod razu idą pod nóż.
PS Powyższy może Pani teraz też już skasować (zreszta - pewnie zaraz będzie do przeczytania gdzie indziej ;-> ); właściwie to już sam Magritte wystarczająco Panią tu ośmiesza.
[Usuniete? Usunięte. No, a teraz dyżurna klako - cmoki i oklaski! ;-> ]
-
@All
Piszecie sobie w dewizkach "niezależni", "niepoprawni", "pod prąd", "niepokorni", a kiedy macie do czynienia z kimś, kto rzczywiście jest taki - wbijacie go w glebę.
Dlaczego można byc "niepokornym" tylko jako narodowo-patriotyczno-niepodległościowy katolik?
Pewnie wiekszość z Was uważa, ze Kozyra to "maianstream" - ale się zwyczajnie mylicie. To błąd oceny. Ona naprawdę nie jest eksozyturą miłośników grila. A to, że jest artyską cenioną na świecie jeszcze z niej leminga nie czyni.
Proponuję uszanować to, że ktoś - tak ak i Wy - też chce być niepoprawny.
-
@wrona
Czy ja Panu zabraniam dbać o artystów? Ale dlaczego moimi pieniędzmi chce Pan to robić, pisząc "dbajmy". Ja napiszę ...niech Pan dba. Ja, kiedy mnie na to stać najmuję lub kupuję. Ma Pan choć jakiś portret w domu? Czy Pan tak dba na zasadzie ogólnej? :)
-
Teresa Bochwic
Jak Pani widzi, kasowanie komentarzy nie zawsze rozwiązuje problem: usunięte pytanie powróciło wielokrotnie.
-
@estamos
Aha, Panu się sztuka najbardziej z portretem kojarzy. Niestety oryginalnego Witkacego nie posiadam, zaś inni portreciści specjalnie mnie nie pociągają :)
A na zasadzie ogólnej to będę jak najbardziej zabiegał, by za Pańskie pieniądze niejedna Kozyra popsuła Pański humor. Zbyt wielu zdolnych artystów opuszcza nasz kraj, bo są bardziej doceniani za granicą - a tej szali Pański humor nie jest w stanie przeważyć.
-
@wrona
"A na zasadzie ogólnej to będę jak najbardziej zabiegał, by za Pańskie pieniądze niejedna Kozyra popsuła Pański humor." - No proszę jak to łatwo po cudze pieniądze sięgać. Może by tak za swoje ich docenić nie za cudze?
-
@30-06.
Spokojna głowa, dokładam tyle samo i jeszcze trochę :)
-
@wrona 14:15
"...będę jak najbardziej zabiegał, by za Pańskie pieniądze niejedna ... popsuła Pański humor." Czy mógłby Pan szerzej rozwinąć tą deklarację ideową? Zapowiada się bardzo interesująco.
-
@Cmyk
"sztuką współczesną" - Chyba sztuka mięsa. Kiedyś ludzie znający się na sztuce, w tym Tate Gallery z Londynu, kupowali puszki z kupą "wielkiego nowoczesnego artysty". „Merda d’Artista” osiągały zawrotne ceny, a "artysta" liczył kasiorę i zataczał się ze śmiechu. Na koniec zostawił "znafcuf" dosłownie z g..nem w ręku.
-
ja przez lata po prostu nie rozumiałem tego o czym się tu śpiewa :-) ... a teraz już wiem :-)
-
To basen do kąpania waluty polskiej na bardziej koszerną
997-2005 był dyrektorem Centrum Sztuki Współczesnej w Kijowie (Ukraina), formalnie Centrum Georga Sorosa na rzecz Sztuki Współczesnej”). W 2005 roku Onuch został konsulem ambasady polskiej a potem dyrektorem Instytutu Kultury Polskiej w Kijowie. W 2010 roku wyjechał do USA. Pomaga mu w pracy pan Bartek Relisko.
-
@Cmyk
"Może się podobać bądź nie. O gustach się nie dyskutuje." - Kupa w puszkach po 75 tyś dolarów może się podobać? A dykteryjka tyczy się tego co to jest tzw. sztuka współczesna i ile warta jest opinia jej znawców. A to czy badziewie tego typu będzie kojarzyć się z burdelem, turecką łaźnią czy soft pornolem dla pederastów to rzecz drugorzędna.
-
@Teresa Bochwic
Hydraulik był promowany na przełomie roku2005-2006 czyli za nierządów PIS
-
@
Oni chcą nas przelecieć.
Bleeee... wątpię!
-
@parametr01
Rozczaruję Pana. Chodzi o rzeczy dość przyziemne, ale prawdopodobnie Panu obce, takie jak np. sensowne korzystanie z czynnego prawa wyborczego na wszystkich szczeblach (tak, by później organizacje dbające z definicji o kulturę nie dbały jedynie o "dziedzictwo narodowe"), uczestnicwo w wydarzeniach kulturalnych innych niż koncert orkiestry dętej w święto państwowe obejrzany w telewizji, odwiedzanie offowych kin i eksperymentalnych teatrów, zaglądanie do galerii - to najprostsze działania przemawiające za tym, że dotowanie współczesnej sztuki ma sens.
-
to prawda
- to prawda, taka mamy WŁADZĘ, która sobie nie radzi z róznych powodów. Pewnie nasze rzady sa nieudolne, no i chciwe na szmal, przez to zapominaja o reszcie Polaków. A w III RP własnie tworzy sie w tym czasie burdel.
-
Jaki koń jest każdy widzi
i dlatego porównanie Buonarottiego, okres renesansu i Ktarzyny Kozyry to jest to!
Ostatecznie czy sędzia kolarski musi umieć koniecznie jeździć na rowerze?
-
Nie tak dawno (ca. 6 miesiecy) widzialem film polski w sieci, dokumentarny o
kreowaniu antypolskiej fali propagandy po odzyskaniu przez Polske niepodleglosci. Niestety, zapomnialem tytulu. New Poland czy cos podobnego. Celem tej propagandy jest "udowodnienie" ze Polacy sa antysemitami niezdolnymi do posiadania wlasnego panstwa, ksenfobii i szowinisci (Niemcy oczywisce nigdy nie byli, rowniez w czasie hitleryzmu nie byli).
To wszystko jest kontynuacja tego filmu, osmieszenia i niszczenie polskosci.
No coz, jak dlugo Polacy nie wpadna na pomysl wybierania Polakow na przedstawicieli Polski, tak dlugo jako Narod i panstwo beda przez kake ciagnieci... w ten sposob Polacy udowodniaja ze autorzy tej antypolskiej nagonki maja 100% racje.
Wolnosc Polakom przynosi Michnik i Kuczynski.
Jak dlugo Polacy (a czasu juz praktycznie nie maja) nie zaczna nazywac dziecka po imieniu, a wiec nie stwierdza, ze pewne srodowiska etniczne w Polsce sa extremlanie antypolskie i z tego powodu polska racja stanu jest swiadome wybieranie wlasnie Polakow, tak dlugo beda niszczeni i kopani.. czego wlasnie swiadkami jestesmy.
Trybunal Konstytucyjny wlasnie stwierdzil, ze wojewodowie (sic!) maja prawo przyznawac polskie obywatelstwo po 2 latach pobytu w Polsce kazdemu kto bedzie na ochote. Znaczy to, ze taki wojewoda bedzie mogl de facto zmienic etniczny sklad spoleczenstwa, im bardziej antypolski przybysz tym szybciej dostganie obywatelstwo. Dotychczas byl to przywilej prezydenta.
Warto zauwazyc,ze w TK etniczni Polacy stanowia mniejszosc a lojalnosc tych pozostalych nie odnosi sie do Polski.
Prosze to sobie wyobrazic, ludzie nie zwiazani z Polska, wrodzy polskiej racji stanu, sa najwyzsza instancja dla Polakow.
Nie ma wiec czemu sie dziwic, ze Polska jest na naszych oczach likwidowana.
PS. Kulturalne "eventy" ostatnich lat: ile bylo przygotowanych przez etnicznych Polakow? Zaden? Czy moze wiecej?
Ciekawe, czy ktos wierzy, ze to jest przypadek.
-
@fritz
Hmmm... FRITZ... czy to jest etnicznie polski nick?!
Ciekawe, czy ktos wierzy, ze to jest przypadek.
-
@Cmyk
""może się podobać bądź nie" dotyczyło przedmiotu tej notki - czyli pracy Kozyry." - Panu umknęło, że pomiędzy "sztuką" pani Kozyry a kupą w puszce nie ma żadnej zasadniczej różnicy. Oba dzieła są g..no warte i nie kwalifikują się do miana sztuki wbrew temu co mogą mówić niektórzy "znawcy". To był przekaz mojej dykteryjki i następnego komentarza. Kozyra = kupa w puszce ≠ sztuka.
Skojarzenie jest drugorzędne bo nie ma różnicy czy to badziewie przedstawia burdel, czy też po prostu brzydką kobietę i gołe tyłki męskie. Pomysł, żeby promowało za publiczne pieniądze polska sztukę, czy nasz kraj w ogóle, jest idiotyczny i skandaliczny zarazem.
-
@wrona
Oczywiscie :)
Na tym polega roznica miedzy bycie blogerem a reprezentantem Polski.
A tak powaznie, wiem jak inne nacje sprawdzaja, czy to wlasnie ich lojalni (sic!), nie mylic z opcja polityczna, przedstawiciele obejmuja funkcje panstwowe czy tez reprezentacyjne.
Czy tez jak dobrze sprawdza sie, czy dany kandydat jest godny obywatelstwa kraju.
Przyznanie obywatelstwa jest zaszczytem dla wystepujace o nie.
Wyjatkiem bedzie wlasnie Polska.
Im pogardliwszy stosunek do tubylcow, tym bardziej bedzie wciskane.
Rzad herr Tuska robi swoje, Polske likwiduje.
-
@30-06.
[Oba dzieła są g..no warte i nie kwalifikują się do miana sztuki wbrew temu co mogą mówić niektórzy "znawcy"]
Paradoksalnie - to między innymi dzięki Pańskiemu, autorytatywnemu przekazowi sztuka nie końcy się na disco-polo czy portrecie maźniętym w 5 min na Monciaku czy Krupówkach. Dzięki Panu sztuka może występować w wersji elitarnej, bo im bardziej będzie Pan artykułował swoje jej niezrozumienie, tym ona będzie się miała lepiej. I za to wypada Panu podziękować ;)
-
@Teresa Bochwic
Zdecydowanie wybieram pierwszy plan.
A tak w ogóle to żenada.
-
@wrona
"Dzięki Panu sztuka może występować w wersji elitarnej" - Elitarne g..no w puszce! Pan jest doprawdy rozbrajający w swoim zacietrzewieniu :). No cóż, ale może to znak czasów. Jaka elita taka sztuka.
-
@30-06.
Powinniśmy chyba jednak zrobić "uszy po sobie", bo z wypowiedzi pana Wrony wynika, że to "znawca i koneser, co dwie kwarty Starki wypija na deser" jak pisał Szpotański. :)
-
@Sowiniec
A tak w ogóle to żenada.
----------------------------
Henri de Touluze Lutrec malował, m. innymi, dziewczyny w burdelu.
Był oceniany gorzej, niż żenada.
Po upływie pewnego, niezbyt długiego czasu został klasykiem impresjonizmu(jednym z...).
-
@30-06.
No właśnie, czasy się zmieniają, świat się zmienia, sztuka się zmienia, zaś Pan jest jakimś tych zmian punktem odniesienia. Co do kupy w sztuce, nie zawsze występuje ona w puszce - dwa przykłady, które przychodzą mi w tej chwili do głowy to wystawa Andresa Serrano i rzeźba Daniela Edwardsa. Proszę sobie obejrzeć i pozżymać się jeszcze troche, ale później już nie zarzucać innym zacietrzewienia :)
-
@wrona
Panie Wrona.
A dlaczego Pan jest na tyle biedny, że nie może Pan sponsorować "elitarnej sztuki" sam. Bo to wie Pan jest takie przysłowie "czemuś biedny? - boś głupi a czemuś głupi? - boś biedny". To przysłowie może się oczywiście mylić bardzo o to słowo.
-
@polonia
Robił to w ramach reklamy Francji na arenie międzynarodowej?
-
@estamos
[...z wypowiedzi pana Wrony wynika, że to "znawca i koneser, co dwie kwarty Starki wypija na deser" jak pisał Szpotański]
Dziękuję za życzliwe zainteresowanie, do znawstwa i koneserstwa się nie poczuwam, bywam jedynie zainteresowanym odbiorcą. Szpotańskiego sobię cenię, Starkę piłem raz w życiu, ale warto było.
-
@Sowiniec
Robił to w ramach reklamy Francji na arenie międzynarodowej?
----------------------------------------------------------------
Nie. Ale Francja reklamowała się jego dziełami na arenie międzynarodowej.
-
@wrona
Niestety, nie ma już Starki.
-
@polonia
A, to zupełnie inna sprawa. Nikt go nie wynajmował do promocji kraju.
-
no
do BUDY!
-
@Sowiniec
To były nieco inne czasy. Państwa w państwie było bardzo mało.
-
@Sowiniec
Hmm, zerknałbym na paryska Wystawę Światową...
-
Widzę że autorka poszerzyła swój wpis
Widzę, że autorka poszerzyła swój wpis. Na wypadek, gdyby ktoś mimo wszystko pomyślał, ze nie jest dostatecznie ideowa. Na marginesie, ten hydraulik, który autorce sie nie spodobał, był plakatem promocyjnym w czasie rzadów PiS. Ale to przecież drobiazg, skoro komuś pasuje do obrazka.
-
komentarz Ewy Thompson
To, co robi pani Kozyra w zaciszu swojej pracowni czy sali wystawowej to jej sprawa, i nie ma to nic do rzeczy z okladka broszury Polskiego Instytutu Kulturalnego sponsorowanego przez polskich podatnikow.
Natomiast decyzja o tym, co mozna a czego nie mozna umieszczac na okladce broszur, reprezentujacych Rzeczpospolita Polska i sponsorowanych przez polskich podatnikow, musi opierac sie na elementarnych zasadach dobrego smaku i godnosci osobistej. Te zasady nie pozwalaja na umieszczanie polskich barw narodowych w gejowskiej lazni (dla osob nieznajacych realiow USA dodam, ze gejowskie laznie sa tu glownym zrodlem zakazen wirusem HIV). Nie mozna sugerowac na okladkach broszur, sponsorowanych przez Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, ze Polska to prostytutka.
Sa oczywiscie osoby patologiczne, ktorym sprawia przyjemnosc ponizanie samych siebie oraz ponizanie kraju, z ktorego pochodza. Przykro mi widziec, ze w dyskusji pod artykulem dr Bochwic uczestnicza (anonimowo oczywiscie) rowniez takie osoby.
-
@polonia
A to ma jakieś znaczenie?
-
@Julian Arden
Zgoda.
-
@Sowiniec
Ogromne.
temporalność w sztuce.
-
@polonia
Przykro mi, nie znam takiego słowa w języku polskim: temporalność.
-
Komentarz z lubczasopisma: Poetry & Paratheatre
@Teresa Bochwic: wyjątkowy prymityw. Coś jak hiperrealizm z lat 70-tych, ale nie zawierający żadnej prawdy o świecie
Odwrotnie od hiperrealizmu.
Sztuka poszła już stulecia dalej.
Nie mówiąc o tym, że te tzw. "liderki" - Amerykanie zrobili setki razy lepiej
To po pierwsze.
A po drugie: NIE WYPADA, po prostu NIE WYPADA za pieniądze podatników - również bezrobotnych, osób wierzących różnych religii, osób mających gust estetyczny - pokazywać gołe dupy. Otóż malowanie gołych dup to nie sztuka.
"Ty rozumiesz a ja wiem jak rozmawiać trzeba z psem:)"
A po trzecie: brak rozróżnienia między instytucją państwa utrzymywaną za pieniądze podatników będącą w nazwie instytutem kultury - od pokazywania kiczu, świadczy o braku rozumienia podstawowych definicji tworzących kulturę. Oraz kulturę narodową.
Zdaje się, że hr. Fredro miał dużo racji:) "Ty rozumiesz..."
To już któryś raz wyrzuca się pieniądze podatników w błoto.
To jest sprawa na interpelacje poselską. Dziwię, że tylu posłów na Salon24.pl a żaden tutaj nie pojawił się.
Oczekuję wobec tego streep teasu w Sejmie. Niech posłowie pokażą "sztukę nowoczesną" za pieniądze podatników!
Proszę pozdrowić ode mnie panią E. Thompson, często ją cytuję w swoich wypowiedziach. P. Profesor bardzo dobrze wie co pisze.
-
@Julian Arden
Pomyłka. Nic nie poszerzałam we wpisie, wczoraj jeszcze poprawiłam PIK na IKP i tyle, może po prostu udało sie go panu przeczytac w całości. Hydraulik we Francji bardzo mi sie podobał, użyłam go jako porównania. To rzeczywiscie trudne, ale skoro sam pan chce...
-
@publicysta
Dziękuję. Jak Palibzdur chciał zapalić jointa w sejmie, dostał solidną odprawę od Kopacz, niezależnie od wizerunkowych wygibasów, wykonywanych stale przez partię rządzącą. Widocznie nawet dla niej jest granica wygłupu. A dla p. Onucha nie ma.
Najbardziej ciekawiłoby mnie zdanie o sprawie broszury IKP posła, dr Krzysztofa Szczerskiego, b. wiceministra spraw zagranicznych. Byłam niedawno na spotkaniu z posłem Szczerskim i jestem ujęta jego znajomością spraw polskich i spraw polityki europejskiej i światowej, z głębokim rozumieniem polskiej racji stanu.
-
@entefuhrer
zeby cos widziec, to trzeba najpierw wiedziec na co sie patrzy, i jest to niezbedne w przypadku obcowania ze sztuka (cokolwiek to pojecie teraz juz znaczy). wiaze sie to z pewna wiedza w temacie, otwartym umyslem, a co najwaqzniejsze, zerwaniem z prymitywnymi skojerzanimi. widzenie bez myslenia, jest jedynie patrzeniem, a patrzenie w kontekscie odbioru tej okladki, a szczegolnie niezwykle wnikliwych komentarzy, nazwalbym wrecz gapieniem sie.
wyrabiania sobie opinii na takiej podstawie, z wrodzonej delikatnosci, komentowal nawet juz nie bede.
http://www.toutfait.com/issues/volume2/issue_4/multimedia/shearer/popup_14.html
-
@Sowiniec
Przykro mi, że Sowiniec nie zna takiego słowa.
Może inaczej: to, co było w sztuce skandalem, po śmierci "skandalisty" warte jest tysięcy i patyny w muzeach.
-
@polonia
Aha.
-
@Teresa Bochwic
Naprawdę, nigdy nie wiziała Pani gołego tyłka?
Nigdy w zyciu?
To musiało być dla Pani strrraszne przeżycie!
-
@eres
Skrobnij na temat coś u siebie - chętnie skomentuję ;)
-
@Teresa Bochwic
Odniosłem jakoś wrażenie, ze wczoraj detali o szefie IKP jeszcze nie było. Może się mylę, de nada. Natomiast jeśli we wpisie znajduje się łaskawej pani aprobata dla hydraulika, to ja po pierwsze, straciłem umiejętność czytania, zaś po drugie, to kwestia gustu. Dla mnie hydraulik był owszem, dość zabawny, ale trochę niesmaczny. Jednak hydraulik to był plakacik reklamowy w stylu biura podróży, zaś tu mamy do czynienia z twórczością uznanego artysty o duzym od lat dorobku. Osobiście dostrzegam różnicę, czemu dałem wyraz w skasowanych przez panią wpisach. Niestety muszę powiedzieć, że poczułem się tym dotknięty, bo nie po to zadaję sobie trud, żeby ktoś to potem wyrzucał do śmietnika.
-
@Julian Arden
Wszystklo było, złość zalala panu oczy. "W Paryżu hydraulicy [czyli dobrze], w USA panienki [czyli źle]". Mam nadzieję, że juz jest zrozumiałe. Pana wpisy - no cóż, niektóre zostały, prawda?
-
@Teresa Bochwic
Nie złość, łaskawa pani, wiek. Proszę nie sądzić, aby nie być sądzonym. Po prostu oczy już nie te. Co do moich wpisów, które zostały, to oczywiście czuję sie zaszczycony.
-
@Teresa Bochwic
a Brukseli sam pan tusk sie promuje:) http://77400.pl/index.php/99-humor/1718-baczek-premiera
-
Komentarz z lubczasopisma: n e c k l i n e land
chyba. adekwatnie. do. realiow. ?
To raczej laznia lub locker druzyny meskiej po meczu (stad cheerleaderka), cokolwiek by to nie bylo, na pewno nie nadaje sie na okladke takiego wydawnictwa, i -- niestety-- zarazem reprezentuje npolska rzeczywistosc AD 2012 calkiem adekwatnie.
'Artystka' prezentuje swoje wizje swiata wokol niej, wybierana jest na okladke przez 'propagatora polskosci' mianowanego na stanpwisko przez 'polska administracje'.
Podzielam okrzyk "czy oni zwariowali", tak zwykle komentuje pod nosem kolejne rewelacje z Polski.
Obawiam sie, ze jednak zwariowali, tylko jeszcze o tym nie wiedza, i zanim zostana zamknieci w odosobnieniu narobia duzo szkody
-
@polonia
Codziennie pytam, czy znami leci pilot?
-
@ autorka
Dlaczego usuwa Pani moje wpisy, które są częścią dyskusji, jaką toczyłem o Pani notce? Nie uważa Pani, że usuwanie opinii osób, które nie podzielają Pani światopoglądu jest, delikatnie mówiąc, żałosne i dowodzi bezradności w dyskusji? Na odchodnym, drobna podpowiedź - żeby było jak ze zdjęciem " znikniętego" Jeżowa, musi Pani jeszcze usunąć wpisy, które były odpowiedziami na moje komentarze.
-
Komentarz z lubczasopisma: Poetry & Paratheatre
@Teresa Bochwic: jako materiał poglądowy opublikowałem w P&P" Amerykański street-art - blogera "Robred"
Znajduje się bezpośrednio nad Pani tekstem.
Tak wygląda amerykańska sztuka - jedynie w wersji street-art.
Koresponduje z rzeczywistością, i dialoguje z ludźmi.
-
Komentarz z lubczasopisma: n e c k l i n e land
@Cmyk: z mieszkania sprzata sie smieci....
... podobnie z wlasnego bloga.
Autorka nie ma obowiazku tolerowac kadego kto ma ochote smiecic w jej katku Internetu.
-
Autorka
Moj Boze! Ty widzisz to i nie grzmisz?
Szanowna Pani,
Ja sie codziennie pytam : czy znami leci pilot?
Swietne obserwacje! A wydawaloby sie, ze juz nic mnie nie zadziwi!
Pozdrawiam Serdecznie i dziekuje za wyszukanie ...
-
@entefuhrer
oh. co do tego nie mam watpliwosci. niezaleznie od tego co by tam bylo napisane, niezaleznie czy by sie to zrozumialo czy nie, bedzie ta nieprzemozna chec komentowania i upublicznienia wlasnej opinii. prawda?
-
#Autor
To coś na pierwszym planie to transwestyt.
-
@Mordimer.Madderdin
Kolega sie nie orientuje. "To coś" na pierwszym planie to jak najbardziej kobieta, konkretnie pani K.Kozyra, autorka całej kompozycji. Owszem, w stroju cheerleaderki, ale w USA tak ubieraja sie nie tylko transwestyci, a właściwie najczęściej nie transwestyci. Pani profesor Thompson może zaświadczyć.
-
Szanowni Państwo,
Jakie znaczenie ma to czy jest to sztuka przez duże "s", czy przez małe "S"?
Stare przysłowie pszczół mówi, że jeśli coś może kojarzyć się z burdelem, to na pewno się skojarzy. Jak widać i w tym przypadku ma ono swoje uzasadnienie. Nie sądzę, żeby autor kontrowersyjnej okładki tego nie wiedział. Ba, jestem pewien, że było inaczej, ale dlaczego nie zdobył się choć na odrobinę trudu, aby pomyśleć i zadać sobie pytanie: czy promocja kultury polskiej powinna być kojarzona z burdelem?
Nie chcę tutaj oceniać, czy pani Kozyra jest wielką artystką, czy też nie jest, ale jeśli intencją autoròw broszury było m.in. promowanie kultury polskiej przy pomocy jej twórczości, to z pewnością jest wśród jej dzieł kilka takich, które nie tylko by nadawały się na okładkę tej broszury, ale jednocześnie nie wywoływałyby u wielu odbiorców tak niskich skojarzeń.
Zgadzam się z Autorką, że ktoś tu kogoś chce wydymać.
Pozdrawiam Sz.P. Autorkę
-
@na sciezce
Instytut Kultury Polskiej w Nowym Jorku, USA.
Telefony : +1 212 239-7300
Mozna tam, ale lepiej dzwonc do Min.Kultury iSztuki, ktore pewnie za te broszure zaplacilo.
-
@Nu z Gliwic
Jezeli pan uwaza te skandalistke Kozyre za artystke - to wspolczuje Panu.
-
instytuty kultury polskiej?
Dziękuję za ten tekst. Sprawa, ktorą pani porusza, tgo, obawiam się, wierzchołek góry lodowej problemu, ktoremu nas imię polityka kadrowa i kulturalna MSZ oraz obraz Polski kreowany prze polskie? instytuty kulturalne za granicą. Tak jakoś się dzieje, że na dyrektorów polskich instytutow kultury są przeważnie obsadzane osoby prezentujace dosć jednostronne sposob widzenia polskiej historii, o bardzo wyrazistych pogladach politycznych, najczęściej zbliżonych do wcześniej Unii Demokratycznej, później Unii Wolnosci, a teraz do PO. Skutkiem tego jest, niestety, promowanie przez instytuty twórców, dzieł i tematów, dosć często odległych od głównych nurtow kultury polskich, często stanowiacych ich margines, albo nawet przedstawiajacych Polskę w złym świetle. Osobliwością instytutow kultury polskiej jest eksploatowanie tematyki Holocaustu, przy jednoczesnej słabej obecności wielu wątków polskiej historii ważnych dla nas, a slłabo znanych za granicą, np. podziemie antykomunistyczne po wojnie. Osobna sprawą jest tendencyjny dobór ksiażek, czasopism i prasy do bibliotek działających przy niektorycjh instytutacjh. Tu też panuje swoista polityczna prywata. Bibliotekami kierują czesto żony polskich dyplomatow, nie majace zielonego pojęcia o metodach i organizacji pracy bibliotek. Tąk oto, w duzym skrocie wygląda "królestwo" bakalarza z oksfordu, Radosława Sikorskiego. Czy jednak można sie temu dziwić ,skoro u siebie w ministerstwie zatrudnia osoby, ktorych jedynymi kwalifikacjami jest znajomość jezyzka angielskiego oraz nazwisko - kazus córki ministra Rostowskiego.
-
@EwaThompson
Szanowna Pani, obawiam sie, ze to dopiero poczatek tej wesolej dzialalnosci 'polskich artystow' na arenie miedzynarodowej. Pieniadze na wspomaganie dzialalnosci organizacji polonijnych, ktore do tej pory byly w gestii Senatu, przejal pan Sikorski i Min.Spraw Zagranicznych. Teraz dopiero sie zacznie promowanie, a Polonia bedzie sie wstydzic przyznawac skad pochodzi.
-
Krótki akapit na temat "Narodzin Wenus" Botticellego i nie tylko:
"(...) Napisałem: modelka. Ale to niezupełnie tak. Twarz jest na pewno „zdjęta” z żywego modela podczas seansu pozowania. Botticelli malował jej portret zanim umarła i powielał potem w wielu obrazach te rysy, których i tak nigdy by nie mógł zapomnieć. Lecz nagie ciało? Pozowanie nago malarzowi nie wchodziło w rachubę, to jeszcze nie te czasy, w których siostra Napoleona, Paulina Borghese, nie będzie musiała ukrywać, że pozowała nago Canovie. Co pozostawało? — zawodowe modelki. Nie było wówczas jeszcze tego fachu, więc rolę modelek pełniły kochanki artystów, a przede wszystkim funkcjonariuszki z kręgu najstarszego fachu świata, prostytutki, za co spotkała je ta nagroda, że ich twarze posiadają dzisiaj Madonny, do których modlą się po świątyniach tłumy! (...)"
Waldemar Łysiak: MW
-
@wrona
"Proszę sobie obejrzeć i pozżymać się jeszcze troche," - Ja się nie zżymam. Mnie bawi to, że są na świecie ludzie gotowi zapłacić 75 tys. zielonych za 30 gram fekaliów myśląc iż to jest sztuka, ponieważ jakiś "znawca" im to powiedział. Głupich, jak widać, nie sieją.
-
@ewaursula
"Jezeli pan uwaza te skandalistke Kozyre za artystke - to wspolczuje Panu."
Przecież to zdjęcie jest po prostu znakomite, samo w sobie, niezależnie kto je wykonał.
Z ogromnym prawdopodobieństwem można założyć, że samo to zdjęcie wygrałoby niejeden profesjonalny konkurs fotograficzny.
A to tylko fragment zapisu jej performance...
Nota bene, według mnie typowo artystowskie są zdjęcia aranżowane, jak to na górze. Przeciętny fotograf zadawala się tym, co widzi. Artysta ma większe możliwości, bo może i potrafi kreować, nie tylko "łapać chwilę".
Ja - na ten przyklad - cykam juz od lat fotki amatorsko. Z niektórych jestem zadowolony. Ale nie mam ani jednego zdjęcia, które chociaz zbliżyłoby się swoim "artystycznym wyrazem" do tego Kozyry z okładki. I nie mam złudzeń, że kiedyć takie zrobię. Za cienki jestem, za bojący, zbyt ograniczony, itp.
Ale od tego mamy artystów właśnie. Kochajmy artystów, nawet jak tak trudno ich zrozumieć czasem. Nawet jak nie rozumiemy ich "przesłania" - dostrzeżmy chociaż nieosiagalny dla nas, kołtuńskich mniej lub bardziej normalsów, warsztat.
-
@Teresa Bochwic
"Niedwuznaczna scena z kilkoma facetami z gołymi dupskami. Co to właściwie ma promować? "
Jak to co? Poprawnie polityczna tolerancję dla miłości inaczej! Szaleństwo nie ma granic!
-
@publicysta
> Sztuka poszła już stulecia dalej
Od "lat 70-tych"? A którego wieku? ;->
Pewnie w ogóle możnaby o tym podyskutować - no, ale przecież nie tutaj...
-
@35stan
Dziękuję za wizytę, nie mogę przestać się dziwić, to prawda. Ale moze jeszcze bardziej chcę pokazać publiczności, kto nami rządzi.
Piszę w lubczasopismach
-
22.05.2012 12:25
-
16.05.2012 21:44
-
13.05.2012 15:06
-
13.05.2012 13:14
Ostatnie notki
-
Jak to jest możliwe
Natalia Dueholm wstrząsa po raz kolejny naszymi sumieniami. http://planetaludzi.salon24.pl / Porzucanie...
16.05.2012 18:07 2 -
Darski o Ukrainie
Dziś w niedzielę zakończenie Kongresu „Polska Wielki Projekt”, organizowanego przez cztery dni przez...
13.05.2012 12:12 0 -
Jak to na kolei
Pismo, które spędza sen z powiek decydentom na kolejach w Polsce. Bo jego redaktor wszystko wie o pociągach,...
11.05.2012 10:21 3
Moje ostatnie komentarze
-
Nie wrzucaj! Odpowiedź dla Polbrata.
23.05.2012 22:24
-
Taki miły tekścik, żeby chociaż część bywalców miesięcznic się przestraszyła, prawda?...
23.05.2012 22:23
-
To zatem linia obrony? Ale to są słowa z nagrania na ławce!
17.05.2012 22:58
-
I zagarnięte pieniądze z OFE.
17.05.2012 21:52
-
Nie, to rqaczej umowa, zeby nas jeszcze bardziej przestraszyć. polecimy do banków i kryzys...
17.05.2012 21:47
Najpopularniejsze notki
-
Nawet największa nisza
komentarze: 58
-
OKEM - Powrót przemysłu pogardy
komentarze: 57
-
Nowy rozbiór?
komentarze: 41
-
Piłka jest okrągła a bramki są dwie
komentarze: 36
-
I już po zwycięstwie
komentarze: 33
Aktywne dyskusje
-
Jak to jest możliwe
komentarze: 2ostatnio: ESTAMOS
-
Jak to na kolei
komentarze: 3ostatnio: ESTAMOS
-
I już po zwycięstwie
komentarze: 33ostatnio: YARC
-
Nowy rozbiór?
komentarze: 41ostatnio: TERESA BOCHWIC
-
Podsumujmy
komentarze: 24ostatnio: PYZOL
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- 1maud 1126 23262
- 35stan 157 8511
- aandy 370 5467
- agnieszka romaszewska 94 1515
- Ambiwalentna Anomalia 182 2635
- amelia007 200 5987
- Andrzej Leja 243 5398
- Andy 51 499 3382
- Bernard 263 2348
- boguty 111 1780
- Budyń78 613 2276
- chinaski 766 12199
- coryllus 1175 11488
- dEspagnat. 4 537
- długodystansowiec 45 811
- elig 1086 7033
- epidemia 21 587
- ewaryst fedorowicz 481 3500
- Eye Of The Beholder 16 679
- Free Your Mind 1436 61492
- GadajacyGrzyb 261 1180
- Gasipies 605 9934
- Godziemba 332 9013
- HIStory 57 312
- ironiczny anglosas 525 4720
- Jacek Derewienko 36 334
- JAdaX 136 1531
- Jarosław Kaczyński 23 0
- Jaszczur. 31 1265
- Joanna Mieszko-Wiórkiewicz 288 3316
- karakuli 0 290
- Kisiel 809 9760
- konfederata 42 8
- Koteusz 1494 31287
- Krzesimir 97 2711
- Krzysztof Ligęza 161 4528
- krzysztofjaw 614 2798
- MacGregor 1137 2437
- Magda Figurska 569 6557
- Marek Jan Chodakiewicz 69 25
- mezon1 154 510
- Michał Leśniewski - TU154.EU 251 2534
- Michał Wojciechowski 48 47
- Mikołaj Kwibuzda 0 2000
- miraż 23 228
- mona 304 4544
- niepogodzony 120 2412
- nurni 47 6905
- oranje 518 4106
- palmer.eldritch.1984 37 113
- Partisan gardening 90 1413
- pomidorowa 276 406
- rebeliantka 118 3477
- rekontra 636 7765
- Rolex 699 17811
- rosemann 1017 11692
- Sceptyczny Wierzyciel 108 5983
- seaman 627 15337
- sgosia 262 2225
- Sir Winston 43 2691
- skalpel 24 2423
- Stary Wiarus 472 3164
- Synergie 96 4059
- szczurbiurowy 168 1516
- szwejk 59 1208
- Ten-Drugi 0 0
- Terry Asic 447 1939
- Tomasz Czarnoruski 0 41
- Tommy Lee 37 1415
- Traube 0 132
- tutejszy 172 1015

PISUJĘ RÓWNIEŻ NA NIEZALEZNA.PL, BLOGMEDIA24.PL I DRUKUJĘ NA WPOLITYCE.PL Nieufna i naiwna, krnąbrna i zgodliwa. ŚPIEWAĆ KAŻDY MOŻE, ALE NIE U MNIE. U MNIE TYLKO LUDZIE DOBREJ WOLI, NIEZALEŻNIE OD TONACJI. LUDZI ZŁEJ WOLI BANUJĘ BEZ LITOŚCI Wszystkie teksty na tym blogu należą do mnie, komentarze do swych autorów. Nie wolno ich kopiować do użytku publicznego bez zgody mojej lub autora. NIE NALEŻY USUWAĆ BLOGÓW Mam Srebrne Usta Salonu24 ZA ROK 2009! ta nagroda to podobno za poczucie humoru. Zostałam Blogerką Roku 2010 w zakresie tekstów historycznych, ale nikt o tym nie wie. Czytajcie Krzesimira, boguty i Tommy Lee! Czytajcie JASZCZURA i MacGregora! Czytajcie mezon1! RADIO WNET RADIO WNET Radio WNET - Ojciec Dyrektor Krzysztof SKOWROŃSKI oraz Wojciech CEJROWSKI, Jerzy JACHOWICZ,Grzegorz WASOWSKI i wiele innych znakomitości - nadaje swoje poranki od poniedziałku do piątku w godzinach 7.10-9.00 na gościnnej antenie Radia WARSZAWA (106,2 MHz) oraz na stronie internetowej http://www.radiownet.pl Radio JUTRZENKA Radio JUTRZENKA Radio JUTRZENKA (Warszawa 99,5 MHz) - te audycje odtwarza z pięciogodzinnym opóźnieniem, od 12.10 do 14.00 w audycji PORANEK PO POŁUDNIU. Audycje publicystyczne Radia Jutrzenka nadawane są w godzinach 16-17 i 21.10-22.10. Powtórki w niedzielę 16.00-21.00. Wybrane audycje dostępne są także na stronie internetowej: http://www.kalinowski.waw.pl > audycje


To niech już PSL pozostanie koalicjantem, a nie Ruch Palikota...